DZIŚ kochani za oknem szaro, smutno... tylko wsiąść książkę do ręki i czytać. Od następnego miesiąca (grudzień) przeprowadzam się do domu - siła wyższa. Kurczę ale nie wiem jak to bd... tak się odzwyczaiłam że sama myśl mnie przeraża. Młodsza siostra , która wchodzi do mojego pokoju i zabiera mi moje rzeczy... ech... nie , no muszę sobie dorobić do pokoju kluczyk. W domu zacznę chodzić na basen i biegać bo tutaj z Markiem cały czas planujemy że zaczniemy ale jakoś to nam nie wychodzi ;p A na dziś kochani mam dla was kilka inspiracji. Przypadły wam do gustu ? NIE DAJCIE WYGRAĆ SZAROŚCI ZA OKNEM ! Kisses ;)
